Home
English | Polski
Zaloguj

Z początkiem stycznia 2010 wybraliśmy się do Insbrucka kibicować Orłom Wenty na mistrzostwach Europy (relacja w osobnym wątku). Ponieważ mecze odbywały się popołudniami przy okazji udało się nieco pojeździć na nartach. Pogoda dopisała. Co więcej, dwie noce były zupełnie bezchmurne i udało się zrobić ładne zdjęcia nocnego nieba. Poniżej pierwsze z nich (w kolejności fotografowania drugie), czyli mgławice Koński Łeb i Płomień.

milosz