Home
English | Polski
Zaloguj

Pierwszego sierpnia 2008 Księżyc przesłonił tarczę Słońca. W Helsinkach nie było widać zaćmienia całkowitego, ale wydarzenie było spore. Mieliśmy dużo szczęścia z pogodą. Rano 100% zachmurzenie nie dawało większych szans na obserwacje. Zaraz po złożeniu sprzętu zaczął padać deszcz. Natura była bardzo łaskawa i podczas całego zjawiska po niebie przepływały mniejsze i większe obłoczki.

W obserwacjach pomagały nam ptaki. Dokarmialiśmy je, kiedy większe obłoczki przesłaniały Słońce na tyle, że w teleskopie nie było nic widać. Plaża tego poranka nie była licznie zaludniona. To pewnie efekt porannego zachmurzenia i deszczowej prognozy. My jednak cieszyliśmy się ciepełkiem i wspaniałym zjawiskiem


milosz

Co do ciepełka to początkowo było ok 23 stopni. Jednak w czasie zaćmienia dało się odczuć że temperatura spadła. Nie wiem o ile ale dało się odczuć że jest chołdniej. Inaczej też wyglądało oświetlenie. Nie było bardzo ciemno jak podczas całkowitego zaćmienia, jednak barwa oświetlenia była inna. Bardzo delikatna zmiana. Jakby ktoś założył ciemny klosz na lampę. W tym przypadku kloszem był ksieżyc. Myśle też, że nasza obecność przy plaży wzbudzała spore zainteresowanie. Ale nie wszyscy mieli odwagę podejść i zapytać co robimy z teleskopem wycelowanym w słońce. Nie wszyscy tez wiedzieli co się dzieje nad ich głowami. Może zapoczątkujemy nową świecką tracyjcę....
basia